Problem łysienia sięga coraz szerszych kręgów ludzi. Choć stereotypy mówią nam, że szybciej łysieją panowie, ponura prawda weryfikuje jednak te przesądy. Niestety, coraz więcej pań również cierpi z powodu nadmiernej utraty włosów. Kiedy nie pomagają nam już żadne nowoczesne preparaty hamujące łysienie, pozostają nam jedynie peruki lub treski, a w przypadku panów - tupeciki. Zarówno peruki jak i treski naturalne mogą być wykonywane z naturalnych włosów. Są to jednak modele stosunkowo drogie. Peruki syntetyczne na ogół są nieco tańsze, a efekt wcale nie jest gorszy. Kolory i fryzury w jakie ułożone są sztuczne włosy wyglądają na prawdziwe, dlatego coraz więcej osób decyduje się na zakup takiej peruki lub treski.

Treski oczywiście różnią się od peruk tym, że nie stanowią całej fryzury, tylko jej fragment. Dzięki nim możemy na przykład zagęścić swoją czuprynę, stworzyć z niej fantazyjne upięcie lub wydłużyć koński ogon. Ceny tresek są niezbyt wygórowane. Już za niecałe 90 złotych możemy zakupić piękne pasmo bujnych loków o długości 64 centymetrów. Peruki zaś charakteryzują się znacznie wyższymi cenami. Te, które wyglądają najbardziej naturalnie pod względem ułożenia włosów, a także koloru mogą sięgać nawet do 1000 złotych. Peruki w niższych cenach - około 200 - 400 złotych najczęściej są fryzurami krótkimi, ale za to bardzo eleganckimi, odpowiednimi na co dzień i na odświętne okazje.